<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>Aśka poleca Ci</title>
	<link>http://polecaci.pl/aska</link>
	<description>Kulturalnie i do rzeczy o muzyce, książkach i inszych inspiracjach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 10 May 2010 15:02:35 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.0.1" -->

	<item>
		<title>Maj dla dźwiękożerców</title>
		<description><![CDATA[Kwiecień nie był zdecydowanie „moim” miesiącem, jeżeli chodzi o koncerty i insze imprezy kulturalne.]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2010/05/10/maj-dla-dzwiekozercow/</link>
			</item>
	<item>
		<title></title>
		<description><![CDATA[Było już o koncercie Lao Che w kilku słowach, a teraz, żeby nie być tylko gołosłowną...;))) przedstawiam kilka fotek  z koncertu, który odbył się we wrocławskim klubie Alibi, pewnego marcowegowieczoru Anno Domini 2010:]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2010/03/19/124/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Po lao się!</title>
		<description><![CDATA[Czasami cierpliwość popłaca... Tak było również w przypadku ostatnich dokonań Lao Che pod szyldem Prąd stały, prąd zmienny. Początkowo chciałam najnowszą płytę zrecenzować, ale po pierwszym przesłuchaniu nowego albumu długo targały mną sprzeczne uczucia, postanowiłam więc przeczekać...]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2010/03/15/po-lao-sie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Relacja z rebelii</title>
		<description><![CDATA[… i było sobie Rebellion Tour... Do klubu Madness przybyłam we wtorkowy wieczór (23 lutego 2010) z delikatnym opóźnieniem, bo około godziny 19 (koncert „ruszył” o 18.30), ale na szczęście zdążyłam jeszcze zobaczyć i usłyszeć warszawiaków z Unquadium, którzy zagrali jako pierwsi.]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2010/03/03/relacja-z-rebelii/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Rebellion Tour 2010</title>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu wspominałam o imprezie pod szyldem Creative Act of Music Tour 2010. Czas zarezerwowany na koncerty z pewnością nie był czasem zmarnowanym, dostałam to, czegom chciała w postaci ożywczej porcji ciężkiej muzy, chociaż nie brakowało też pewnego zawodu, który był ściśle związany z występem Thy Disease – spodziewałam się pewnej maestrii z dodatkiem [...]]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2010/02/19/rebellion-tour-2010/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Sąsiady</title>
		<description><![CDATA[www.nowyhoryzont.com.pl Każdy z nas ma jakiegoś sąsiada, ale z Sąsiadami Adriana Markowskiego nie każdy miał okazję się zapoznać. A jeśli nie, czym prędzej powinien nadrobić zaległości (wszak książka nowością już nie jest, została wydana w 2007 roku nakładem wydawnictwa Nowy Horyzont), zwłaszcza jeśli lubi „odrobinę” absurdalnego poczucia humoru i „toporne” klimaty (rodem z dzieł Rolanda [...]]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2010/01/26/sasiady/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Creative Act</title>
		<description><![CDATA[Witam ponownie, po dłuższej przerwie. Jako że zimę mamy z prawdziwego zdarzenia, a i mróz siarczysty na zewnątrz, zatem i ja uległam swego rodzaju hibernacji. Wszak skostniałymi od zimna palcami trudno wybija się  rytm słów na klawiaturze;)))  Ale już powoli (powoooli) zaczynam się budzić ze snu zimowego, bo oto na horyzoncie pojawia się coś na rozgrzewkę. To już dzisiaj, już za kilka godzin, we wrocławskim klubie Madness będzie można zupełnie się „odhibernować” za sprawą imprezy pod szyldem Creative Act Of Music Tour 2010. ]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2010/01/22/55/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Koncert z form(adren)aliną</title>
		<description><![CDATA[W minioną sobotę miałam w końcu okazję zobaczyć i usłyszeć (przede wszystkim) zapowiadaną wcześniej wrocławską kapelkę Hetane. A wszystko ro-ze-gra-ło się (i całkiem dobrze zgrało) w klubie „Firlej”, który zazwyczaj organizuje ciekawe imprezy (onegdaj, właśnie w tym miejscu, dane mi było zobaczyć po raz pierwszy Samaela – przeżycie niemal eschatologiczne;)))]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2009/12/01/28/</link>
			</item>
	<item>
		<title>KATharsis. Reminiscencja</title>
		<description><![CDATA[Ponoć pisać o muzyce to jak tańczyć o architekturze, a jako że tańczyć nie umiem, to chociaż spróbuję wygenerować tekścik o ostatniej duchowej sjeście, jakiej dane mi było zaznać w pewien listopadowy wieczór (i nie mam tutaj na myśli żadnych wydarzeń związanych z celebracją święta świętych;). Byłam bowiem (tydzień temu... z okładem) uczestniczką wydarzenia zwyczajowo zwanego koncertem, ale dla mnie każdy koncert tej grupy to prawdziwa uczta zmysłowa, swoiste święto „dźwiękczynienia”.]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2009/11/17/katharsis-reminiscencja/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Czytaj, proszę bardzo!</title>
		<description><![CDATA[Obok wielu publikacji, jakie codziennie ukazują się na rynku księgarskim, pojawiają się czasami książki, do których naprawdę warto zajrzeć. A Czytelnikom szczególnie lubiącym zaglądać w ludzkie dusze pod postacią (auto)biografii polecam Proszę bardzo autorstwa Andy Rottenbrg.]]></description>
		<link>http://polecaci.pl/aska/2009/11/04/czytaj-prosze-bardzo/</link>
			</item>
</channel>
</rss>

