Creative Act
sty22
Witam ponownie, po dłuższej przerwie. Jako że zimę mamy z prawdziwego zdarzenia, a i mróz siarczysty na zewnątrz, zatem i ja uległam swego rodzaju hibernacji. Wszak skostniałymi od zimna palcami trudno wybija się rytm słów na klawiaturze;))) Ale już powoli (powoooli) zaczynam się budzić ze snu zimowego, bo oto na horyzoncie pojawia się coś na rozgrzewkę. To już dzisiaj, już za kilka godzin, we wrocławskim klubie Madness będzie można zupełnie się „odhibernować” za sprawą imprezy pod szyldem Creative Act Of Music Tour 2010.

To przedostatnia szansa, by zobaczyć i usłyszeć tak zacne kapele (w następującej konfiguracji) jak Virgin Snatche, Thy Disease, Armagedon, Nammoth, czy debiutujący w listopadzie ubiegłego roku płytą Polaris Heart Attack, ponieważ dziesięć z dwunastu zaplanowanych koncertów już się odbyło. Będzie death’owo, black’owo, miejscami elektronicznie i klimatycznie;) Nic dodać, nic ująć, po prostu trzeba tam być, a zatem wybywam!