Morse i piękny majowy wieczór…
Ku pamięci… bo to już pół roku minęło. Piękny wieczór, poza biurem, przyzwoite jedzenie, znośny alkohol i… Deep Purple przygrywa
Ale za to jak! Chętnie bym to powtórzył -- szczególnie tę solówkę….
Co teraz czytasz?
Właśnie sobie czytasz “Morse i piękny majowy wieczór…,” na blogu Nocne granie
- Napisane zostało:
- 11.2.09 / 11pm
- Kategoria:
- Usłyszane, Wolne rodniki
- Tagi:
- gitara, steve morse, wrocław
Bez komentarza
Leć do formularza | comments rss [?] | trackback uri [?]